„Pucuł i Grzechu”, czyli o języku w animacji

Przeglądając filmy edukacyjne w serwisie YouTube, natknęłam się na perełkę produkcji Telewizji Polskiej z 2008 roku. Fanką znaleziska stałam się niemal natychmiast. O czym mowa? O serialu animowanym „Pucuł i Grzechu” – serii trzydziestu krótkich, 40-sekundowych filmów, promujących poprawną polszczyznę w przystępny i zabawny sposób.
Przedstawiam Wam głównych bohaterów:

Jak widać na załączonym obrazku, rysownik Wojciech Wojtkowski stworzył swoich bohaterów na zasadzie przeciwieństw. Poza fizjonomią, różnice widoczne są zarówno w mentalności postaci, jak i – co najistotniejsze – w używanym przez nie słownictwie. Głównym kryterium postrzegania Pucuła i Grzecha jest właśnie poprawność językowa. Osobowość bohaterów bardzo dobrze oddają lektorzy: Zbigniew Zamachowski (Pucuł) i Wojciech Malajkat (Grzechu).

Bohaterowie tworzą komiczną parę, uwikłaną w przeróżne, abstrakcyjne historie. Serial ma charakter poradnikowy, co odwraca uwagę od tematyki językowej – w ten sposób autorzy unikają moralizatorskiego tonu. W tytule każdego z odcinków pojawia się pytanie, np. „Jak wygrywać w gry komputerowe?”, „Jak zostać gwiazdą rocka?”. W każdej historii zostaje przedstawiony konkretny błąd językowy (zazwyczaj popełniany przez Pucuła), jego poprawna forma (najczęściej wypowiadana przez Grzecha), a także krótki komentarz, wyjaśniający na czym polegał błąd. Nieskomplikowaną fabułę podsumowuje zdanie: „Poprawna polszczyzna źródłem sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym”.

Język jest niezwykle żywą strukturą, zmienia się bezustannie. Coś, co wczoraj było uznawane za błąd, dziś jest wprowadzone na słownikowe salony. Nie znaczy to jednak, że jesteśmy zwolnieni z pewnej wrażliwości na język. Mówienie i pisanie ładną, poprawną polszczyzną jest wartością – mówią autorzy serialu.

Co urzekło mnie w tej sympatycznej produkcji? Po pierwsze, rozrywka i edukacja w prostej formie. Po drugie, skupienie autorów na najczęściej występujących błędach w mowie potocznej. Po trzecie, nadający odcinkom groteskowego charakteru sposób opowiadania narratora, któremu głosu użycza Maciej Orłoś. Wady? Utrwalanie w świadomości widzów formy „Grzechu”, użytej w tytule serialu. „Grzechu” to wołacz od „Grzech” (zdrobnienie imienia Grzegorz, podobnie jak „Krzych” od Krzysztofa czy „Zdzich” od Zdzisława). Mówiąc krótko, wołacz wstawiono tu w miejsce mianownika. Problem ten porusza Stefan Zabieglik w artykule „Dbajmy o język! Pucuł i Grzechu” w Piśmie Politechniki Gdańskiej (nr 2/2009). Prawdopodobnie tytuł miał mieć przewrotny charakter i wytykać kolejny błąd językowy Polaków, ale według mnie dla przeciętnego widza nie musi być to oczywiste.

Wielkimi krokami zbliżają się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej, dlatego szczególnie polecam dwa odcinki: „Jak uniknąć końca świata?” i „Jak wywołać ducha?”. Oczekując na Euro 2012 nie zapomnijmy o Wielkanocy i o związanych z nadchodzącymi świętami tradycjach. Pucuł i Grzechu nauczą nas jak malować pisanki. Wszystkie odcinki znajdziecie tutaj.

Podobają się Wam perypetie Pucuła i Grzecha? Jak uważacie – czy taka forma promowania poprawności językowej jest skuteczna?

Otagowane , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

2 thoughts on “„Pucuł i Grzechu”, czyli o języku w animacji

  1. Cyrus pisze:

    Projekt mnie bardzo zaciekawił, co lepsze – byłem w stanie obejrzeć wszystkie odcinki na „jednym” tchnieniu ;) Forma ciekawa, a do tego „uderzała” w najpospolitsze błędy popełniane przez Polaków – nas samych. Moim zdaniem rozmowa z duchami oraz odwiedziny Urzędu Skarbowego stanowią najlepszą część tego projektu. W tym miejscu (Urząd Skarbowy) byłem miło zaskoczony, że TVP potrafiło poczynić zacną groteskę, dobra robota! Dzięki Literufko za dobrą rozrywkę! ;)

    • literufka pisze:

      Proszę bardzo :-) Sama byłam zaskoczona swoim znaleziskiem. Nie wiem jak to się stało, ale emisja sprzed kilku lat mnie ominęła. Cieszę się, że temat Cię zainteresował. Ja też nie mogłam rozstać się z bohaterami i żałowałam, że 30. odcinek jest już ostatnim. Mogliby zrobić drugą edycję :-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: